mb-usmiech

Zapraszam P.T. Państwa na swoją stronę internetową. Jestem profesorem nauk humanistycznych, członkiem Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, pracuję na Uniwersytecie Zielonogórskim w Instytucie Filologii Polskiej. Studia polonistyczne skończyłem dawno temu we Wrocławiu. Tam też przepracowałem dwadzieścia lat w Instytucie Filologii Polskiej, a dwadzieścia kilka następnych wykładam w Zielonej Górze. Łatwo więc policzyć, że mam już za sobą ponad czterdzieści lat pracy (a może nawet bez mała pięćdziesiąt). Interesuje mnie szczególnie językoznawstwo normatywne i kulturowe, teoria komunikacji językowej i komunikacja medialna. Poza nauką interesują mnie przyjemności dnia codziennego, których doświadczam, mieszkając na wsi, w Wilkanowie. Towarzyszy mi w tym żona Basieńka. Więcej informacji o mnie znajdą Państwo na stronach internetowych UZ.

 

 

Obok (pod linkiem „Pytania”) odpowiadam na Państwa pytania dotyczące poprawności językowej.

Ale się porobiło

Jakieś to wszystko teraz jest takie
że nie obejmiesz rozumem
Jakoś się teraz tak porobiło
że się ogarnąć nie daje

Świat cały teraz jest inny jakiś
i nie opiszesz go słowem
Próżno by nad nim się zastanawiać
Na próżno by łamać głowę

Klimat, lodowce, lasy pożary
Upały, deszcze, śnieżyce
Bomby, uchodźcy, Europa, Unia
Brak granic i znów granice

Prawa człowieka i zwierząt prawa
Geje, lesbijki i tęcza
I co dzień jakaś nowa ustawa
Ktoś komuś medale wręcza

Ale to wszystko jakieś nie takie

Nie takie chmury
Nie takie lasy
Nie takie łąki
Nie takie drzewa
I nic już nie jest takie, jak było
A słowik? Wiosną zaśpiewa

Czym się żywimy

jakieś wirusy jakieś bakterie,

pomór świń afrykański

i odstrzał dzikich świń

priony i wściekłe krowy

odra, szczepionki

i brak szczepionek

pobite dziecko niedożywione

matka pijana w aucie śpi

szpitale zadłużone

ebola, ptasia grypa,

gruźlica, tęcza, inflacja,

brak demokracji i demokracja

 

pożar, wybuchy, zawierucha

w Australii płaczą koale

nad koalami rozpacza świat

na oceanie wyspa śmieci

śnieg z deszczem gdzieś tam spadł

i smog się czai

smok ogniem zionie

piesek skowyczy na balkonie

prezydent, premier senat, sejm

 

uchodźcy i przybysze

ktoś tam przerywa ciszę

homilię ktoś wygłasza

ktoś intonuje hymn

Starczy!

No może jeszcze przestępca seryjny

Codzienny Informacyjny Serwis Telewizyjny